"Chce wycisnąć każdego emeryta": Jake Paul krytykowany po wyzwaniu Nate'a Diaza na debiut w MMA
Jake Paul po fuzji MVP z PFL wyzwał 41-letniego Nate'a Diaza na pojedynek w MMA, co spotkało się z falą krytyki fanów. Wielu zarzuca mu, że wykorzystuje emerytowanych zawodników dla promocji i pieniędzy.
Jake Paul, który zyskał sławę w boksie, teraz celuje w mieszane sztuki walki. Jego organizacja Most Valuable Promotions (MVP) zorganizowała swój pierwszy event MMA dwa miesiące temu, a niedawno ogłoszono fuzję z PFL. W związku z tym Paul publicznie wyzwał Nate'a Diaza na walkę w MMA, co wywołało szeroką krytykę.
Diaz, który w przeszłości dwukrotnie mierzył się z Paulem w boksie (raz wygrywając, raz przegrywając), jest obecnie wolnym agentem po odejściu z UFC. Jake Paul widzi w nim idealnego rywala na swój debiut w klatce, ale fani zarzucają mu, że żeruje na starszych zawodnikach.
„Jake Paul znowu to robi. Zamiast walczyć z kimś w jego wieku i z prawdziwym doświadczeniem w MMA, wybiera 41-latka, który nie walczył w MMA od lat. To czysty biznes, a nie sport” – napisał jeden z internautów.
Krytyka nie umknęła też samej fuzji MVP z PFL. Wielu obserwatorów uważa, że Paul szuka łatwych przeciwników, aby zbudować swoją markę w nowym środowisku, zamiast konfrontować się z najlepszymi zawodnikami organizacji.
Na razie nie wiadomo, czy Nate Diaz przyjmie wyzwanie. Zawodnik ten wielokrotnie deklarował jednak chęć walki na zasadach MMA, więc potencjalne starcie może dojść do skutku.
Kiro 19 godzin temu
Dzięki za info.