Czy operacja Tommy'ego Johna jest skuteczna u zawodników MMA?
Przez lata kojarzona głównie z baseballem, operacja rekonstrukcji więzadła UCL (Tommy John surgery) staje się coraz częstszym rozwiązaniem dla zawodników MMA borykających się z urazami łokcia.
Przez dziesięciolecia operacja Tommy'ego Johna była kojarzona niemal wyłącznie z miotaczami baseballowymi. Jednak procedura ta, formalnie znana jako rekonstrukcja więzadła pobocznego łokciowego (UCL), znajduje coraz szersze zastosowanie w sportach walki, w tym w MMA.
Więzadło UCL jest kluczowym stabilizatorem łokcia, narażonym na ogromne przeciążenia podczas intensywnych treningów i walk. W MMA do uszkodzeń tego obszaru dochodzi najczęściej w wyniku:
- technik grapplingowych i rzutów,
- obrony przed dźwigniami na rękę (np. armbar),
- powtarzalnego wyprowadzania dynamicznych ciosów.
Chociaż zabieg ten kojarzy się z długą rekonwalescencją, postępy w medycynie sportowej pozwalają zawodnikom na powrót do pełnej sprawności. Kluczowym czynnikiem sukcesu jest nie tylko sama operacja, ale rygorystyczna rehabilitacja skupiona na przywróceniu mobilności i siły stabilizacyjnej stawu.
„To nie jest już tylko operacja dla baseballistów. Sportowcy uprawiający sporty walki coraz częściej korzystają z tej procedury, aby przedłużyć swoje kariery po ciężkich kontuzjach łokcia”
Współczesne techniki chirurgiczne pozwalają na coraz bardziej precyzyjne odtworzenie biomechaniki stawu, co jest niezbędne w sporcie tak wymagającym fizycznie jak mieszane sztuki walki. Dla wielu profesjonalistów operacja ta stanowi jedyną szansę na powrót do rywalizacji na najwyższym poziomie po zerwaniu więzadeł.
Kiro 4 dni temu
Dzięki za info.