Khamzat Chimaev komentuje awanturę na RAF 10: „Głupi ludzie robią głupie rzeczy”
Khamzat Chimaev zabrał głos po bójce, do której doszło po jego błyskawicznym zwycięstwie nad Dillonem Danisem. Zawodnik przyznał, że spodziewał się po rywalu nieczystych zagrywek.
Khamzat Chimaev przerwał milczenie w sprawie awantury, która wybuchła tuż po jego walce z Dillonem Danisem na gali RAF 10. „Wilk” potrzebował zaledwie 50 sekund, aby przypiąć swojego przeciwnika w starciu zapaśniczym, jednak to wydarzenia po ogłoszeniu werdyktu skradły nagłówki mediów.
W rozmowie z Red Corner MMA, Chimaev przyznał, że spodziewał się, iż Danis spróbuje czegoś niekonwencjonalnego lub prowokacyjnego podczas ich konfrontacji w zapasach w stylu wolnym. Zapytany o samą bójkę, która wywiązała się w klatce, zawodnik odpowiedział krótko:
„Głupi ludzie robią głupie rzeczy” – podsumował Chimaev, nawiązując do chaosu w St. Louis.
Mimo pozasportowego zamieszania, Chimaev po raz kolejny zaprezentował elitarny poziom zapaśniczy, całkowicie dominując rywala znanego z występów w Bellatorze i mediach społecznościowych. Incydent na RAF 10 jest kolejnym głośnym wydarzeniem z udziałem obu zawodników, którzy nie od dziś pozostają w konflikcie.
Rift 2 godziny temu
Dzięki za info.