Islam Makhachev zażył siedem tabletek przeczyszczających po walce z Tsarukyanem
Mistrz UFC Islam Makhachev ujawnił, że po debiucie w UFC w 2019 roku o mało nie trafił do szpitala przez pomyłkę kolegi z zespołu, który podał mu siedem tabletek przeczyszczających zamiast węgla aktywowanego.
Islam Makhachev potrzebował pomocy medycznej po swoim debiutanckim pojedynku w UFC w 2019 roku przeciwko Armanowi Tsarukyanowi – ale nie z powodu obrażeń odniesionych w oktagonie. Obecny mistrz wagi lekkiej ujawnił w podcaście Red Corner MMA, że kolega z zespołu przez pomyłkę podał mu siedem tabletek przeczyszczających zamiast węgla aktywowanego, gdy odpoczywał w hotelu.
– Kiedy wróciłem do hotelu po walce, powiedziałem, że chcę wziąć węgiel aktywowany, żeby oczyścić organizm. Kolega dał mi siedem tabletek. Połknąłem je i zapytałem: „Co to jest?”. Odpowiedział: „Węgiel”. Byłem wyczerpany, więc poszedłem spać. Obudziłem się w nocy i strasznie bolał mnie brzuch – opowiadał Makhachev.
Zawodnik wyjaśnił, że nie był w stanie kontrolować potrzeb fizjologicznych i o mało nie skończyło się to wizytą na ostrym dyżurze. – Przez całą noc biegałem do toalety. Myślałem, że umrę. To była najgorsza noc w moim życiu – dodał.
Pojedynek z Tsarukyanem, który odbył się w kwietniu 2019 roku na gali UFC on ESPN+ 8, zakończył się zwycięstwem Makhacheva przez jednogłośną decyzję. Od tego czasu Dagestańczyk wspiął się na szczyt dywizji, zostając mistrzem wagi lekkiej i broniąc pasa czterokrotnie.
Skylint
4 godziny temu
Dzięki za info.