Mike Perry odpowiada Jake'owi Paulowi: 'Rzuciłem go na twarz' i chce walki MMA z Nate'em Diazem
Mike Perry zareagował na prognozy Jake'a Paula dotyczące jego walki z Nate'em Diazem, przypominając swój sparingowy epizod z Paulem. Perry wyraził chęć rewanżu z Paulem w MMA, ale najpierw skupia się na pojedynku z Diazem na gali Rousey vs. Carano.
Mike Perry zareagował na słowa Jake'a Paula, który w jednym z wywiadów przewidział, że Perry przegra nadchodzącą walkę z Nate'em Diazem, a następnie wyraził chęć zmierzenia się z Diazem w MMA. Perry, który sam ma na koncie sparing z Paulem, przypomniał tamten incydent i wyraził zainteresowanie własnym rewanżem.
„Rzuciłem go na twarz na treningu” – powiedział Perry w rozmowie z MMA Fighting, odnosząc się do wspólnego sparingu z Paulem z 2021 roku. „Nie wiem, dlaczego Jake mówi o walce z Nate'em w MMA. Jeśli już, to powinien najpierw pomyśleć o mnie. Ale ja mam teraz ważną sprawę do załatwienia 16 maja” – dodał zawodnik, wskazując na swój pojedynek z Diazem.
Perry i Diaz zmierzą się w jednej z walk wieczoru gali Rousey vs. Carano, która odbędzie się 16 maja w Los Angeles. Dla Perry'ego, byłego zawodnika UFC, a obecnie gwiazdy BKFC, będzie to debiut w nowej organizacji. Nate Diaz natomiast po raz pierwszy od opuszczenia UFC stoczy profesjonalny pojedynek bokserski.
„Mam wiele opcji po tej walce” – stwierdził Perry. „Jake Paul, Logan Paul, powrót do BKFC, a może nawet MMA. Ale teraz moja uwaga jest w 100% skupiona na Nate'u Diazie. To legenda i pokonanie go otworzy mi wszystkie drzwi” – podsumował „Platinum” Mike Perry.
Hermes 11 godzin temu
Dzięki za info.