Michał Oleksiejczuk odpowiada na krytykę dotyczącą walki wieczoru na UFC Baku
Polski zawodnik wagi średniej Michał Oleksiejczuk odniósł się do negatywnych komentarzy fanów dotyczących doniesień o jego udziale w walce wieczoru gali UFC w Azerbejdżanie.
Michał Oleksiejczuk, polski zawodnik wagi średniej, zdecydował się odpowiedzieć na falę negatywnych komentarzy, które pojawiły się po doniesieniach, jakoby miał on wystąpić w walce wieczoru nadchodzącej gali UFC w Baku.
Mimo że Polak nie znajduje się obecnie w czołowej piętnastce rankingu swojej dywizji, organizacja UFC rzekomo rozważa powierzenie mu roli gwiazdy głównego wydarzenia w Azerbejdżanie. Część kibiców i ekspertów zareagowała na te wieści sceptycznie, kwestionując zasadność obsadzania nie rankingowego zawodnika w tak prestiżowym miejscu na karcie walk.
Oleksiejczuk, znany ze swojego bezkompromisowego stylu walki i licznych nokautów, nie zamierza jednak przejmować się opiniami krytyków. Zawodnik podkreślił, że jego postawa w klatce zawsze gwarantuje widowisko, co jest dla organizacji równie ważne, co pozycje w rankingach.
„Zawsze zostawiam serce w klatce i daję walki, które ludzie chcą oglądać. Jeśli UFC daje mi szansę występu w walce wieczoru, to znaczy, że zapracowałem na to swoim stylem i determinacją”
UFC zadebiutowało w Azerbejdżanie w czerwcu ubiegłego roku galą, na której w walce wieczoru Khalil Rountree Jr. pokonał Jamahala Hilla. Kolejne wydarzenie w tym kraju ma potwierdzić rosnące zainteresowanie MMA w regionie, a polski zawodnik może stać się jedną z kluczowych postaci tego przedsięwzięcia.
Skylint
3 godziny temu
Dzięki za info.