Boks zawodowy może ucierpieć przez zmiany w finansowaniu z Arabii Saudyjskiej
Pojawiły się doniesienia o możliwym ograniczeniu finansowania sportu przez saudyjski fundusz PIF. Jeśli Saudyjczycy wycofają się z wielkich inwestycji, boks zawodowy może stracić swoje główne źródło finansowania rekordowych gal.
Świat sportu obiegła informacja o potencjalnym wycofaniu się Arabii Saudyjskiej z dalszego finansowania ligi LIV Golf. Choć informacja ta dotyczy bezpośrednio innej dyscypliny, eksperci ostrzegają, że największym przegranym takich zmian może okazać się boks zawodowy. Public Investment Fund (PIF) stał się w ostatnich latach kluczowym filarem finansowym dla największych wydarzeń w tej dyscyplinie.
Współczesny boks na najwyższym poziomie stał się niemal całkowicie zależny od ogromnych kwot inwestowanych przez Saudyjczyków. To dzięki ich zaangażowaniu udało się doprowadzić do historycznych starć, które wcześniej blokowały konflikty między promotorami oraz wygórowane oczekiwania finansowe zawodników.
- Finansowanie walk o niekwestionowane mistrzostwo świata w wadze ciężkiej.
- Organizacja prestiżowych turniejów w ramach Riyadh Season.
- Gwarantowanie rekordowych wypłat dla takich gwiazd jak Tyson Fury czy Anthony Joshua.
„Podczas gdy większość sportów może odetchnąć z ulgą, jeśli Saudyjczycy przestaną destabilizować rynek, boks jest obecnie zbyt mocno uzależniony od ogromnych sum z funduszu PIF” – wskazują analitycy rynku sportowego.
Ewentualne wycofanie się lub znaczne ograniczenie budżetu przez PIF mogłoby oznaczać powrót do czasów, w których na największe walki kibice musieli czekać latami. Branża bokserska z niepokojem przygląda się doniesieniom dotyczącym zmian w saudyjskiej strategii inwestycyjnej.
Shadowmint 3 godziny temu
Dzięki za info.